Wielu użytkowników pieców na pellet narzeka na popiół, że jest go za dużo, że ma złą strukturę albo zatyka piec. Pierwsze podejrzenie zwykle pada na jakość pelletu. Uwaga, to nie zawsze problem paliwa. Bardzo często winne są ustawienia kotła.
Za dużo powietrza – popiół robi się czarny, twardy, zakulkowany („spiek”).
Za mało powietrza – komora spalania robi się czarna, pojawia się dymienie, pellet się nie dopala.
Za dużo podawania paliwa – piec dostaje więcej pelletu, niż jest w stanie spalić, powstaje czarny dym i niepełne spalanie.
Za mało podawania paliwa – komora spalania staje się bardzo biała, bo powietrze dominuje nad ilością pelletu.
UWAGA : Każda nowa partia pelletu (nawet jeśli kupujesz pellet od tego samego producenta) może się różnić. Dlatego przy rozpoczęciu spalania nowej palety warto sprawdzić i w razie potrzeby skorygować ustawienia kotła.
Zwykle wystarczy opróżniać popielnik raz na 2–3 tygodnie, a czasem nawet raz w miesiącu.
Nie każdy problem z popiołem oznacza, że pellet jest słaby. Najpierw warto sprawdzić i wyregulować ustawienia spalania w piecu. Dopiero gdy to nie przyniesie efektu, można podejrzewać, że winny jest pellet.